Obojętność na dobro innych to skutek zanieczyszczenia impersonalizmem i egoistycznym materializmem

Drodzy wielbiciele i przyjaciele!

Składam pełne szacunku pokłony naszemu mistrzowi duchowemu, Śrili Prabhupadzie, oraz wszystkim wielkim aćarjom (ācārya, nauczyciel) i ich wiernym uczniom.

Kamień węgielny pod świątynię w Nueva Vrindavana

Wczoraj położyliśmy kamień węgielny pod świątynię poświęconą bóstwom Śri Śri Radha Madhanamohana, która znajdować się będzie w Ich sielskim ogrodzie. Bóstwa mieszkają na przepięknej farmie w Buenos Aires, stolicy Argentyny, gdzie służą Im wielbiciele. Nueva Vrindavana to wspaniała oaza. Śrila Prabhupada pobłogosławił świat, tworząc wiele takich miejsc. Pozwalał, by każda osoba, która chciała mieć Nową Wryndawanę w swoim gospodarstwie, a nawet w swoim domu, mogła ją mieć. Instalacja Śri Anantaśeszy, wykonanego z Matki Ziemi, odbyła się przy pięknej kirtanie (kīrtana).

Nowy początek w Urugwaju

Kilka dni temu miałem okazję odwiedzić wielbicieli nauczających w Urugwaju, w departamencie Maldonado, w miejscowości Punta del Este. Prabhu Kaustubha i jego żona Kakudmini rozpoczęli nauczanie w dzielnicy znajdującej się nieopodal plaży należącej do tego słynnego ośrodka. Udało im się nabyć przepiękny dom z bardzo dużą działką, gdzie zaczęli prowadzić Akademię Wisznuizmu. Sukces przyszedł niemal natychmiast. Widzimy, że mądra i oddana para może otworzyć małe centrum szkoły Yoga Inbound i uzyskać akceptację lokalnej społeczności. Pierwszy raz nauczałem w Urugwaju. Możliwość przybycia z przesłaniem Śrili Prabhupady do kolejnego kraju dała mi wielką radość. Kiedyś w Urugwaju byli wielbiciele, nawet Gurudewa Atulananda był tam dwadzieścia lat temu. Jednak, zgodnie z wolą Pana Kryszny, obecny czas to dla tego kraju nowy początek.

Narzędzie miłości Pana

Życzymy wszystkim pionierom, takim jak Prabhu Kaustubha, Prabhu Mukunda z Hancayo, Prabhu Haladhara z Santo Domingo de los Colorados oraz matki Rati Mandźari i Hari Sewa z Tucuman, wielkich sukcesów, dużo radości oraz entuzjazmu w tworzeniu nowych oaz dla naszej duchowej rodziny. Odpowiedzialność za powodzenie nowych projektów spoczywa w dużej mierze na ich barkach, ale skuteczne nauczanie nie jest możliwe bez łaski i wsparcia Śri Guru i Śri Paramatmana (paramātma). Bez tego zostalibyśmy sami na płaszczyźnie mentalnej. Śri Guru i Śri Paramatman udzielają wsparcia wszystkim swoim wiernym reprezentantom. Dowodem na to są sukcesy odnoszone przez osoby, które szczerze starają się być narzędziami miłości Pana.

bap seul2014 1

Związki od serca

Związki od serca to jedyna rzecz w tym życiu, która jest coś warta. Niebranie w nich pod uwagę Pana, który jest obecny w naszych sercach, skutkuje porażką i frustracją. To naprawdę ciekawy temat. Szczere i czułe relacje są obszarem, w którym potrzebujemy pełnego wsparcia transcendencji. Przyziemne związki, które początkowo mogą się wydawać relacjami od serca, są bardzo kruche i niedoskonałe. Kończą się szybciej niż się zaczęły, ponieważ każdy chce czerpać radość kosztem drugiej osoby, kontrolować ją i uzurpować sobie prawo do decydowania za nią. W świecie powszechnego wykorzystywania innych tak zwane relacje od serca są raczej próbą zdobycia czyjegoś serca, a to zwykle kończy się jego złamaniem. Do pewnego momentu wyzyskiwacz myśli, że znalazł kogoś, kto bezwarunkowo podda się jego woli. Kiedy tak się nie dzieje, sięga po emocjonalny szantaż, groźby, a nawet przemoc fizyczną, co samo w sobie jest rozpaczliwą próbą osiągnięcia upragnionych celów. Gdybyśmy zapytali się, co w niego wstąpiło, to nadal twierdziłby, że to kwestia uczuć. Tak działa złudzenie.

Wojna totalna przeciwko skłonności do wykorzystywania innych

Jak długo będziemy trwać w tej iluzji? W relacjach rodziców i dzieci widzimy bardzo podobne tendencje, które niszczą nie tylko niewinność, ale i radość z tego pięknego, naturalnego związku. Dlatego Śrila Guru Maharadźa zachęcał nas do wypowiedzenia wojny totalnej skłonnościom do wykorzystywania innych. Ta mentalność jest w każdym z nas i musimy usunąć ją przy pomocy Mahamantry i codziennej, bezinteresownej służby. Próba pozbycia się jej jedynie przy pomocy wysiłku intelektualnego, bez bezinteresownej służby dla Transcendentnej Przyczyny, z pewnością skończy się frustracją.

germany_mela_paramadvaiti_swami_05_1

Funkcja mistrza duchowego

Usiłowanie pozbycia się tej mentalności wyłącznie przy pomocy wysiłku intelektualnego jest oznaką zuchwałości. Przede wszystkim należy szczerze współpracować z innymi, poświęcić się wspólnej sprawie, nauczyć się przyjmować miłość i stać się autentycznym reprezentantem Pana serca. Na tym polega funkcja mistrza duchowego, który inspiruje nas do bezinteresownej służby i stwarza pole do transcendentalnej współpracy. On reprezentuje to, co jest korzystne dla mężów i żon, rodziców i dzieci – dla każdego. Nie jest ani stronniczy, ani uprzedzony wobec kogokolwiek, nawet wobec zwierząt.

Spontaniczna służba to nie kaprys

Bezinteresowna służba duchowa powinna być regularnym obowiązkiem, choć lepiej jest, kiedy wykonywana jest spontanicznie. Wykonuje się ją w pocie czoła, działając na rzecz czegoś, co zostało postawione za cel przez mistrza duchowego lub zatwierdzone przez parlament bramiński. Na przykład misja Śri Ćajtanji Mahaprabhu, na rzecz której działamy, nie jest wynikiem kaprysu. Nie polega ona na faworyzowaniu jakiegoś kraju czy regionu. Śri Ćajtanja pragnie zalać cały świat premadhaną (prema-dhana, dar miłości do Boga), ścieżką czystej miłości.

Uważajcie na pozory

To jest kierunek, w którym chcemy iść. To jest światło, które daje nadzieję w ciemnościach Kalijugi (kali-yuga, obecna epoka zwana epoką kłótni i hipokryzji). Należy być bardzo ostrożnym i uważać na pozory, gdyż wiek ten cechuje przebiegłość. Często ulegamy urokowi pięknych masek, nie mając pojęcia, co się pod nimi kryje. Wyobraźcie sobie na przykład młodych, zakochanych w sobie bez reszty ludzi. Kto mógłby się spodziewać, widząc tę słodką i niewinną parę, że za kilka lat będą winni aborcji, przemocy w rodzinie, używania narkotyków, okrucieństwa i porzucenia siebie nawzajem? Ludzie lubią zachowywać pozory. Zewnętrzne piękno jest często fasadą, za którą kryje się zepsute wnętrze.

Swami Paramadvaiti w Polsce Wrocław 11 kwietnia 2015 - 37 z 37

Pokorne usposobienie w każdych okolicznościach

Dlatego ci, którzy chcą reprezentować duchowy ideał, muszą być bardzo odważni, bardzo oddani, bardzo zainspirowani i bardzo współczujący. Przed nami ogrom służby i powinniśmy się przygotować na skromny początek. Zaczniemy od mycia talerzy, pieczenia chleba i siedzenia w recepcji, gdzie codziennie będziemy obsługiwać niezbyt zainteresowane osoby. Trzeba się z tym pogodzić. Nawet jeśli, zgodnie z wolą Kryszny, uda się wam kiedyś otworzyć piękną świątynię, założyć wspaniałą farmę dla wielbicieli, wydrukować wiele książek lub nakręcić filmy chwalące Pana, to zawsze powinniście pozostać pokornymi wielbicielami.

Nasi aćarjowie nas nie opuszczają

Najlepszym przykładem tego są nasi aćarjowie. Mieli ogromny wpływ na innych i dokonywali wspaniałych rzeczy, ale zawsze byli skromni. Ich zachowanie było dowodem na to, że byli przedstawicielami Najwyższej Przyczyny. Nie mieli żadnych ukrytych zamiarów. Dlatego mogli, i wciąż mogą, dawać nadzieję całemu światu, zwłaszcza tym, którzy o to proszą. Dają nadzieję i siłę moralną, entuzjazm i kompetencje – nasi aćarjowie nas nie opuszczają. Zapewniają ogromną ilość instrukcji, materiałów dydaktycznych i reguł, żebyśmy mogli sprzeciwić się temu światu prostym życiem i wzniosłym myśleniem.

Zawsze wam życzliwy

Swami B.A. Paramadwajti

z czatu, 18 stycznia 2004 r.

tłumaczenie: PŁ
korekta: IS

(24 wyświetleń)